
„Różaniec to skarb, który trzeba odkryć”.
Odkryjmy piękno i prostotę modlitwy różańcowej, może gdzieś w tempie życia już ją zagubiliśmy. Teraz jest czas, najlepszy czas, by odkryć ją na nowo. Trzeba tylko wziąć do ręki różaniec i rozważając z Jezusem i Maryją tajemnice radosne, bolesne, chwalebne i światła złożyć w Ich rękach całe nasze życie.
Codzienna modlitwa różańcowa (o godzinie 20.30) dostępna jest m.in. na fp Parafii:
Św. Brata Alberta w Zamościu
https://www.facebook.com/albertzamosc
Św. Jerzego w Biłgoraju
https://www.facebook.com/jerzy.kosciolek
Św. Stanisława w Lubaczowie
https://www.facebook.com/Konkatedra-Parafia-%C5%9Bw-Stanis%C5%82awa-w-Lubaczowie-1757230974405273/
Spotkania pielgrzymkowe
|
Pielgrzymi z grupy św. Tomasza wędrujący w 36. Zamojsko - Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę spotykają się 16 września 2018 r. w Zamościu. Zaczynamy Mszą Św. o godz. 12.00 w Katedrze, a następnie spotkanie w katedralnym ogrodzie. |
Dzień 13 – Spotkanie twarzą w Twarz
Matko o Twarzy jak polska ziemia czarnej, Matko o Twarzy jak polska ziemia znaczonej bliznami, do Serca swego jak Syna nas przygarnij…
I stało się. Po 12 dniach wędrówki mogliśmy doświadczyć radości spotkania z Matką. Na szlaku 36. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko – Lubaczowskiej na Jasną Górę pokonaliśmy ponad 300 km. Dzisiaj spełniło się nasze pragnienie. Osiągnęliśmy wspólny cel, stąd zgodnie możemy stwierdzić, że dzisiejszy dzień jest inny niż wszystkie.
Dzień 12 - Miłość, Która przebacza
Poniedziałek to ostatni pełny dzień pielgrzymowania. Wszystkim pątnikom towarzyszyła myśl, że już blisko Jasna Góra. Słoneczny poranek zaprowadził nas na pierwszy postój w Apolonce. Słoneczne promienie towarzyszyły nam przez cały dzień. Tradycyjnie w Janowie uczestniczyliśmy w ostatniej pielgrzymkowej Eucharystii.
Dzień 11 – Jasna Góra coraz bliżej
Przed nami kolejny dzień wędrówki. Każda z grup wyruszyła z miejsc noclegowych by połączyć się na szlaku z innymi pielgrzymami. Przed kilkoma laty, ktoś z pielgrzymów zauważył, że tego dnia powoli wychodzimy na „ostatnią prostą", bo przed nami pojawiły się pierwsze drogowskazy z napisem Częstochowa i tablice z liczbą kilometrów, które dzielą nas od Jasnej Góry. Służby porządkowe dokładnie je zaklejają i zasłaniają, jakby obawiały się, że znajdą się tacy pielgrzymi, którzy zechcą wrócić do domu.
Dzień 10 – Jesteśmy na Śląsku
I znów musieliśmy wstać wcześnie. Dla grup które nocowały w Piaskach dzień rozpoczął się wymarszem przed godz. 6.00.
Dzień przywitał nas chłodno i strugami deszczu, które padały z nieba od wczesnych godzin rannych.
Dzień 9 - W promieniach słońca
Dziewiąty dzień wędrówki rozpoczął się bardzo wcześnie, bo przed 5. Trzeba było dojść na Mszę Św. Sprawowaliśmy Ją o 6.00 w kościele parafialnym pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Chmielniku. Przewodniczył jej ks. Franciszek Siarek, miejscowy proboszcz.
Dzień 8 - Po górach, dolinach…ku Jasnej Górze!
Kolejny dzień wędrówki rozpoczęliśmy wcześnie, bo już o godz. 6. 00 w kościele pw. Ducha Świętego, diecezjalnym sanktuarium św. Jana Pawła II, zgromadziliśmy się na Mszy św. Przewodniczył Jej kustosz miejsca ks. Kanonik Szczepan Janas.









