Drukuj

Dzień 12. Z Bystrzanowic do Brzyszowa

Ostatni pełny dzień pielgrzymowania nie należał do uciążliwych. Wszystkim nam towarzyszy myśl, że już tak niewiele kilometrów do Mamy Jasnogórskiej, Z modlitwą na ustach dotarliśmy do Apolonki na pierwszy odpoczynek. Z każdą chwilą, po lekkim porannym chłodzie, dzień robił się coraz cieplejszy. Nie był to może bardzo upalany dzień, gdyż upał postanowił trochę odpuścić i nas opuścić, choć na chwilę. W Janowie uczestniczyliśmy w Eucharystii. To była ostatnia w takim gronie msza św. pielgrzymkowa.

Podczas dzisiejszego dnia po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć, że coś na tej pielgrzymce jest ostatnie – ostatnia msza św., ostatni wspólny obiad, ostatni apel, ostatni nocleg. Wielu pielgrzymów jest bardzo zmęczonych - to jednak bardzo duży trud wędrowania szczególnie gdy jest tak gorąco, ale kiedy razem modlimy się i śpiewamy na chwałę Bogu i Jego Matce, to widać jakbyśmy wszyscy nabrali jakiejś wielkiej mocy i siły. To jest niezwykłe.

Na naszej trasie do Częstochowy była dziś ostatnia górka – Przeprośna Górka przed Przymiłowicami. To moment rozliczenia ze swoimi czynami wobec pielgrzymkowych braci i sióstr. Wysłuchaliśmy słów ojca duchownego ks. Krzystofa Szynala, a potem mogliśmy wpaść w ramiona stojącego obok nas brata bądź siostry, by móc powiedzieć: "Niech cię Pan błogosławi i strzeże, niech ci Pan swój pokój da. Miłość ta rozpala serce me, teraz i na każdy czas".

Dziś na noclegach gościmy w Turowie, Małusach Małych, Brzyszowie i Srocku.

Dziś też ostatni Apel Jasnogórski - tym razem każda grupa we własnym gronie. Będzie czas na szczególne podziękowania dla księży i poszczególnych służb – porządkowych, „pigułek”, scholi, łączności, kwatermistrzów.

Wydawało się, że to tyle czasu, tyle kilometrów, a tu już końcówka drogi.

Jutro już ostatnia prosta. Już jutro zobaczymy wieżę Jasnej Góry i serca nasze zaczną szybciej bić…

 

Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo - W dziale VIDEO.
A w dziale Nagrania, znajdziesz Homilie Ojca Duchownego i aktualne Wiadomości z trasy Pielgrzymki

Drukuj

Dzień 11. Z Moskorzewa do Bystrzanowic

Powoli wychodzimy na „ostatnią prostą", to znaczy pojawiły się pierwsze drogowskazy z napisem Częstochowa i tablice z liczbą kilometrów, które dzielą nas od Jasnej Góry. Służby porządkowe dokładnie je zaklejają i zasłaniają, jakby obawiały się, że znajdą się tacy pielgrzymi, którzy zechcą wrócić do domu.

Z modlitwą na ustach dotarliśmy do Nakła. Przed mszą św., którą sprawowaliśmy przy kościele pw. św. Mikołaja odbyło się podziękowanie wszystkim służbom pielgrzymkowym i prezentacja grup przez przewodników.

Dla niektórych grup dzisiejszy dzień jest bardzo długi, pod jego koniec wędrowały przez pola i lasy podziwiając zachód słońca. A wszyscy myślimy tylko o jednym - już wkrótce, pełni radości będziemy mogli stanąć przed tronem Pani Jasnogórskiej. Zawierzamy Bogu dzisiejszy dzień i zasypiamy z nadzieją, że spoczniemy bezpiecznie.

Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć i relacji na żywo - W dziale VIDEO.

Kontakt

Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę
Diecezja Zamojsko-Lubaczowska

Dyrektor pielgrzymki
ks. Marek Mazurek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 

Fundusz pielgrzymkowy

Przeznaczony jest dla osób, które fizycznie nie mogą uczestniczyć w pielgrzymce a chcą uczestniczyć duchowo w pielgrzymowaniu.