# Dzień 12. Z Dąbrowna do Turowa – ostatnie kilometry przed Jasną Górą
Dwunasty, przedostatni dzień pielgrzymowania rozpoczęliśmy wspólną Eucharystią w kościele pw. św. Wojciecha w Dąbrownie. Mszy Świętej przewodniczył ks. Dominik Kapka, przewodnik grupy bł. Jerzego, natomiast słowo Boże wygłosił ojciec duchowny pielgrzymki – ks. Marek Kędzia.
Po Eucharystii pątnicy wyruszyli na szlak. Pierwszy odpoczynek odbył się na leśnej polanie, gdzie w cieniu drzew można było na chwilę odzyskać siły przed dalszą drogą.
Kolejny etap prowadził do Janowa. Na pielgrzymów czekał tam obfity i niezwykle smaczny posiłek przygotowany przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich Piasek. Zupy, kotlety, pierogi, leczo i wiele innych pyszności pozwoliły wszystkim nabrać energii. Z całego serca dziękujemy za serdeczne przyjęcie, ogrom pracy oraz dobro okazane pielgrzymom!
Posileni pątnicy wyruszyli w dalszą drogę. Był to wyjątkowy etap ciszy – czas osobistej modlitwy, refleksji i wsłuchiwania się w głos Boga. W skupieniu dotarliśmy do tzw. Górki Przeprośnej. Tam ojciec duchowny, ks. Marek Kędzia, wygłosił konferencję, zachęcając, aby całkowicie powierzyć swoje życie Chrystusowi. Aby oddać Mu dalszą drogę, wszystkie plany i pozwolić, by od tej chwili to On pisał historię naszego życia.
Pokrzepieni tymi słowami ruszyliśmy dalej. Po odpoczynku przy przydrożnym parkingu poszczególne grupy udały się do Małus Małych, Turowa oraz Brzyszowa, gdzie przygotowano miejsca noclegowe. Wieczorem odbyły się ostatnie Apele Pielgrzymkowe, będące podsumowaniem wspólnie przebytej drogi.
Katolickie Radio Zamość było tego wieczoru obecne w Turowie. Grupa bł. Jerzego zorganizowała tam wspólne ognisko, a następnie uczestniczyła w ostatnim Apelu Pielgrzymkowym. Był to czas modlitwy, wdzięczności, wspomnień i radości z tego, co wydarzyło się podczas minionych dni.
Za nami setki kilometrów, wiele spotkań, chwil zmęczenia, ale przede wszystkim ogrom dobra, modlitwy i wzajemnej życzliwości. Przed nami już tylko ostatni etap.
**Jutro Jasna Góra!**




