Drukuj

Ósmy dzień pielgrzymowania – po górach i dolinach do Chmielnika

Ósmy dzień pątniczego szlaku rozpoczęliśmy od Mszy Świętej w kościele Ducha Świętego w Staszowie. Ojciec Duchowny pielgrzymki, ks. Marek Kędzia, zachęcał w homilii, abyśmy nauczyli się naprawdę patrzeć – dostrzegać drugiego człowieka, dobro oraz obecność Boga w naszej codzienności.

Po Eucharystii i pożegnaniu z gościnnym Staszowem pątnicy wyruszyli w dalszą drogę. Dziękujemy mieszkańcom za otwarte domy, przygotowane śniadanie oraz serdeczne przyjęcie pielgrzymów.

Dzisiejszy etap prowadził „po górach i dolinach” – ze Staszowa do Chmielnika. Pierwszym przystankiem na trasie były Kurozwęki, skąd pielgrzymi podążyli w kierunku Szydłowa. Tam czekał na nich zasłużony odpoczynek oraz ciepły i niezwykle smaczny posiłek. Nie zabrakło pysznych kurczaków, naleśników oraz żurku. Pokrzepieni i pełni nowych sił ruszyliśmy dalej.

Kolejny postój odbył się w Jarząbkach. Na pielgrzymów czekał tam wyjątkowy poczęstunek pod hasłem „Zrób sobie sam”. Każdy mógł przygotować własną kanapkę, wybierając spośród wielu smakowitych dodatków. Dziękujemy mieszkańcom za pomysłowość, obfitość i wielkie serca!

Następnie pielgrzymkowy szlak poprowadził nas przez Gnojno aż do Chmielnika – celu ósmego dnia wędrówki. Pomimo zmęczenia nie zabrakło śpiewu, modlitwy, uśmiechu i wzajemnego wsparcia.

Dzień zakończyliśmy wieczornym Apelem Pielgrzymkowym w Chmielniku, przygotowanym przez Grupę bł. Jerzego z Ziemi Biłgorajskiej. Był to czas wspólnej modlitwy, wdzięczności za przeżytą drogę oraz zawierzenia Bogu kolejnych kilometrów prowadzących nas na Jasną Górę.

Za nami już osiem dni pielgrzymowania. Każdy krok przybliża nas do celu, ale także uczy, że najważniejsza droga dokonuje się w ludzki

Drukuj

Dzień 7. Połowa pielgrzymiego szlaku – razem dotarliśmy do Staszowa

Siódmy dzień 44. Zamojsko-Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę zaprowadził nas do Staszowa. To wyjątkowy punkt na naszej trasie – jesteśmy już w połowie pielgrzymiego szlaku! Za nami kolejne kilometry modlitwy, śpiewu, spotkań i wspólnego trudu, a przed nami droga, która każdego dnia przybliża nas do Jasnej Góry.

Dzień rozpoczęliśmy w Osieku od wspólnej Eucharystii, w której uczestniczyły grupy św. Tomasza, św. Stanisława i św. Wojciecha. Mszy Świętej przewodniczył ks. dr Witold Słotwiński, natomiast Słowo Boże wygłosił Ojciec Duchowny pielgrzymki ks. Marek Kędzia, zachęcając pątników do zaufania Bogu i powierzania Mu swojej codziennej drogi.

Po Eucharystii ruszyliśmy na szlak. Pierwszym ważnym punktem była dobrze znana pielgrzymom „Łączna Górka”. To właśnie tutaj spotkały się wszystkie grupy naszej pielgrzymki. Do pątników dołączyło także wiele osób, które przyjechały, aby choć część dzisiejszej trasy przejść razem z nami.

Od „Łącznej Górki” do pielgrzymów dołączył również Pasterz naszej diecezji, bp Marian Rojek, który razem z pątnikami wyruszył w dalszą drogę i wędrował aż do Staszowa. Jego obecność była dla pielgrzymów szczególnym znakiem wspólnoty i umocnieniem na dalszą część drogi.

Kolejnym przystankiem była Wiśniówka, gdzie po raz kolejny mogliśmy doświadczyć ogromnej gościnności mieszkańców. Wspólnie z Kołem Gospodyń Wiejskich Mucharzew przygotowali dla pielgrzymów pyszny poczęstunek. Był czas na odpoczynek, rozmowy i nabranie sił przed kolejnymi kilometrami.

Posileni i wypoczęci ruszyliśmy dalej. Przed Staszowem czekał nas jeszcze postój w lesie, a później ostatnie kilometry tego etapu. Z każdym krokiem rosła radość, bo na horyzoncie był już cel siódmego dnia – Staszów.

Wejściu do miasta towarzyszyły pielgrzymie śpiewy i radosna atmosfera. Dotarcie do Staszowa ma w tym roku szczególne znaczenie – to połowa naszej drogi na Jasną Górę. Za nami siedem dni wspólnego pielgrzymowania, ale przed nami wciąż wiele kilometrów i wiele ważnych chwil.

Kulminacją dnia był uroczysty Apel Pielgrzymkowy o godz. 20.00. W Staszowie spotkali się nie tylko pątnicy, ale również ich rodziny, bliscy i przyjaciele, którzy przyjechali, by wspólnie przeżyć ten wyjątkowy wieczór.

Nie zabrakło tego, co najlepiej oddaje ducha pielgrzymki – wspólnej modlitwy, głośnych śpiewów, radosnych okrzyków i ogromnych emocji. Po siedmiu dniach drogi mogliśmy razem dziękować za każdy przebyty kilometr, za ludzi spotkanych na trasie i za wspólnotę, która każdego dnia prowadzi nas dalej.

Połowa drogi za nami. Jasna Góra coraz bliżej!

Idziemy dalej – razem, z modlitwą i śpiewem, jako „Pielgrzymi – Misjonarze”.

Drukuj

Dzień 6. Deszczowy szlak pielgrzymów

Szósty dzień 44. Zamojsko-Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę od samego początku upłynął pod znakiem deszczu. Pątnicy przekonali się jednak po raz kolejny, że pielgrzymka to droga w każdych warunkach – zarówno w słońcu, jak i wtedy, gdy z nieba nieustannie płynie woda.

Dla części grup dzień rozpoczął się już po godz. 6.00. Grupy św. Tomasza, św. Stanisława oraz bł. Jerzego musiały pokonać poranny etap, aby dotrzeć do Jadach, gdzie zaplanowano wspólną Eucharystię. Od pierwszych kilometrów towarzyszył im intensywny deszcz, który nie ułatwiał wędrówki.

W kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Jadach pielgrzymi zgromadzili się na Mszy Świętej. Eucharystii przewodniczył ks. Adam Malinowski, przewodnik grupy św. Józefa – Ziemi Tomaszowskiej. Słowo Boże wygłosił ojciec duchowny pielgrzymki ks. Marek Kędzia. Oprawę muzyczną liturgii przygotowała schola grupy św. Józefa.

Po Mszy Świętej na pielgrzymów czekał poczęstunek przygotowany przez mieszkańców Jadach. Był to czas na odpoczynek, nabranie sił i przygotowanie się do kolejnych kilometrów. Co ważne – po Eucharystii deszcz wreszcie ustał. Pątnicy mogli więc ruszyć dalej nieco spokojniejszym krokiem.

Pogoda nie zamierzała jednak odpuszczać na długo. Gdy pielgrzymi dotarli do Chmielowa, ponownie zaczęło mocno padać. Podczas odpoczynku schronienia przed deszczem szukano m.in. pod zadaszeniem stacji benzynowej. Peleryny przeciwdeszczowe tego dnia zdecydowanie należały do najważniejszego wyposażenia pielgrzyma.

Po odpoczynku kolumna ponownie ruszyła w drogę. Kolejne kilometry prowadziły w stronę Wisły i dalej do Sadów w Nagnajowie. Tam pogoda zaczęła się poprawiać, a zza chmur wreszcie zaczęło wyglądać słońce. Po odpoczynku pątnicy ruszyli dalej, kierując się w stronę Długołęki.

To właśnie w Długołęce swój szósty dzień wędrówki zakończyła grupa św. Stanisława – Ziemi Lubaczowskiej. Pozostałe grupy kontynuowały drogę do swoich miejsc noclegowych.

Grupa bł. Jerzego dotarła do Pliskowoli, grupa św. Józefa – Ziemi Tomaszowskiej zatrzymała się w Suchowoli, natomiast grupa św. Wojciecha zakończyła dzień w Osieku.

W Osieku pielgrzymi spotkali się także na wieczornej modlitwie. Apel Pielgrzymkowy przeżywany był wspólnie z grupą św. Wojciecha – Ziemi Hrubieszowskiej w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

Tak zakończył się szósty dzień pielgrzymowania. Był to dzień mokrych butów, peleryn i wędrówki w strugach deszczu, ale również kolejnych spotkań, ogromnej gościnności mieszkańców mijanych miejscowości i wytrwałości na szlaku.

Deszcz nie zatrzymał pielgrzymów. Jasna Góra z każdym dniem jest coraz bliżej!

Pielgrzymi – Misjonarze!

Drukuj

Piąty dzień pielgrzymowania – przez poligon ku Jasnej Górze

Piąty dzień 44. Zamojsko-Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Jeszcze przed świtem pątnicy opuścili miejsca noclegowe, by zdążyć na wspólną Eucharystię sprawowaną w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Rudzie k. Niska.

Mszy Świętej przewodniczył ks. Rafał Sarzyński, przewodnik Grupy św. Stanisława – Ziemi Lubaczowskiej, natomiast homilię wygłosił Ojciec Duchowny pielgrzymki, ks. Marek Kędzia. W swoim słowie przypomniał pielgrzymom, że każdy kolejny kilometr ma prowadzić nie tylko do Jasnej Góry, ale przede wszystkim do głębszego spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem.

Po zakończonej Eucharystii i krótkim poczęstunku pątnicy wyruszyli na jeden z najbardziej charakterystycznych odcinków tegorocznej trasy – przez rozległe tereny poligonu.

Pierwszym większym przystankiem były Krawce, gdzie na pielgrzymów czekało niezwykle serdeczne przyjęcie przygotowane przez mieszkańców. Stoły uginały się od domowych przysmaków. Nie brakowało kotletów, pierogów, pieczonych kurczaków, makaronów, naleśników, ciast oraz zimnych napojów. Na spragnionych czekała także aromatyczna kawa i gorąca herbata. Był to czas nie tylko odpoczynku i posilenia się, ale również wielu serdecznych rozmów i spotkań z ludźmi otwartego serca.

Tuż przed opuszczeniem Krawiec o pielgrzymów zadbali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej. W upalny dzień przygotowali wodną mgiełkę, która przyniosła wszystkim upragnione ochłodzenie. Uśmiechy na twarzach pątników najlepiej pokazywały, jak bardzo potrzebny był ten krótki, ale niezwykle przyjemny moment wytchnienia.

Dalsza część trasy prowadziła długimi, prostymi leśnymi drogami. Po kolejnym odpoczynku pielgrzymi ponownie ruszyli przed siebie – jeszcze jedna prosta, zakręt i wreszcie upragniony cel dzisiejszego etapu.

Grupa św. Stanisława zakończyła dzień w Alfredówce. Pozostałe grupy pielgrzymowały dalej – do Tarnowskiej Woli, Rozalina, a najdłuższy odcinek pokonali pątnicy, którzy dotarli aż do Jadach.

Wieczorem Katolickie Radio Zamość towarzyszyło Grupie św. Tomasza podczas Apelu Pielgrzymkowego w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowskiej Woli. Był to czas wspólnej modlitwy, dziękczynienia za bezpiecznie przebyty dzień oraz zawierzenia Bogu kolejnych etapów pielgrzymowania.

To był długi i wymagający dzień – pełen słońca, wysiłku i wielu kilometrów pokonanych na pątniczym szlaku. Mimo zmęczenia na twarzach pielgrzymów nie brakowało radości. Każdy kolejny krok przybliża ich do celu, którym jest Jasna Góra i spotkanie z Matką Bożą. Z nadzieją i wdzięcznością pątnicy kończą piąty dzień wspólnego wędrowania, wiedząc, że z każdym dniem są coraz bliżej Częstochowy.

Drukuj

Dzień 4 – wspólne pielgrzymowanie do Niska

Czwarty dzień wspólnego pielgrzymowania rozpoczęliśmy Eucharystią w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Hucie Krzeszowskiej. Był to wyjątkowy moment, ponieważ do pielgrzymów dołączył Pasterz Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, bp Marian Rojek. Ksiądz Biskup przewodniczył Mszy Świętej oraz wygłosił słowo Boże, umacniając pątników w dalszym podążaniu na jasnogórski szlak i zachęcając do wytrwałości oraz odważnego świadczenia o Chrystusie.

Po zakończonej Eucharystii pielgrzymi wyruszyli w drogę. Pierwszym przystankiem był Żuk Stary, gdzie do wspólnego pielgrzymowania dołączyła Grupa bł. Jerzego. Kolejnym etapem była Kurzyna Wielka. Tam serdecznie powitaliśmy Grupę św. Józefa – Ziemi Tomaszowskiej, która od tego momentu kontynuuje wspólną wędrówkę z pozostałymi grupami. Tradycyjnie nie zabrakło również wyjątkowej gościnności mieszkańców, którzy przygotowali dla pątników pyszny poczęstunek.

Po chwili odpoczynku pielgrzymkowa kolumna ruszyła dalej przez Kurzynę Średnią i Kurzynę Małą, by dotrzeć do Dąbrówki. Tam na wszystkich czekał kolejny postój, możliwość regeneracji sił oraz życzliwe przyjęcie przez mieszkańców.

Następnie pątnicy przeszli leśnymi drogami do Zarzecza, gdzie czekały na nich liczne smakołyki, słodkości oraz zasłużony odpoczynek. Gościnność mieszkańców po raz kolejny pokazała, jak wielkim wsparciem dla pielgrzymów są ludzie spotykani na trasie.

Po popołudniowym postoju pielgrzymi wyruszyli w ostatni etap dzisiejszej wędrówki, docierając do Niska – celu czwartego dnia wspólnego pielgrzymowania.

Wieczorem wspólnie przeżywaliśmy Apel Pielgrzymkowy wraz z Grupą bł. Jerzego, powierzając Matce Bożej wszystkie intencje niesione na pielgrzymim szlaku i dziękując za kolejny dzień pełen modlitwy, spotkań oraz doświadczenia prawdziwej wspólnoty.

Drukuj

Trzeci dzień pielgrzymowania – w upale, z modlitwą i niezwykłą gościnnością

Trzeci dzień 44. Zamojsko-Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę upłynął pod znakiem pięknej pogody, wysokiej temperatury oraz ogromnej życzliwości ludzi, których pielgrzymi spotykali na swojej drodze. Mimo palącego słońca nie zabrakło radości, wspólnego śpiewu i modlitwy, które dodawały sił do dalszego wędrowania.

Dzień rozpoczęliśmy uroczystą Eucharystią w Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Mszy Świętej przewodniczył przewodnik Grupy św. Jerzego – ks. Dominik Kapka, a wspólna modlitwa stała się umocnieniem przed kolejnymi kilometrami pielgrzymiego szlaku.

Po zakończonej Eucharystii kolumny pielgrzymów wyruszyły w stronę Huty Krzeszowskiej. Pierwszy odpoczynek miał miejsce przy kościele w Soli, gdzie pątnicy mogli nabrać sił przed dalszą drogą. Chwilę później na boisku czekała na nich niezwykle serdeczna gościnność mieszkańców oraz pań z Koła Gospodyń Wiejskich „Solanki”, które jak co roku przygotowały obfity i pyszny poczęstunek. To piękna tradycja, która od lat pokazuje, jak wielkim sercem mieszkańcy wspierają pielgrzymów zdążających na Jasną Górę.

Po regeneracji i krótkim odpoczynku pielgrzymi ponownie ruszyli na trasę, kierując się do Huty Krzeszowskiej, gdzie zakończyli kolejny etap wspólnego wędrowania.

Równolegle swoją drogę przemierzała również kolumna św. Józefa. Pątnicy wyruszyli z Majdanu Starego do Harasiuk. Po drodze zatrzymali się w Starym Bidaczowie, gdzie mieszkańcy przygotowali dla nich wyjątkowo serdeczne przyjęcie i smaczny posiłek. Takie spotkania są nie tylko okazją do odpoczynku, ale także pięknym świadectwem otwartości i życzliwości lokalnych społeczności wobec pielgrzymów.

Wieczorem Katolickie Radio Zamość towarzyszyło Grupie św. Stanisława – Ziemi Lubaczowskiej podczas Apelu Pielgrzymkowego w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie. Był to czas wspólnej modlitwy, dziękczynienia za miniony dzień oraz zawierzenia kolejnych etapów pielgrzymki Matce Bożej.

Każdy kolejny dzień pielgrzymowania przypomina, że choć upał i zmęczenie bywają wymagające, to wspólna modlitwa, wzajemna pomoc oraz serdeczność spotykanych ludzi sprawiają, że droga na Jasną Górę staje się prawdziwą szkołą wiary, nadziei i braterskiej wspólnoty.

Drukuj

Drugi dzień pielgrzymowania – przez Zwierzyniec, Gajówkę i Hedwiżyn do Biłgoraja

Trzeci dzień 44. Zamojsko-Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę rozpoczął się wspólną Eucharystią w kościele pw. św. Izydora w Topólczy. Mszy Świętej przewodniczył przewodnik Grupy św. Wojciecha – ks. Tomasz Żurawel, a słowo Boże wygłosił Ojciec Duchowny pielgrzymki – ks. Marek Kędzia. Umocnieni modlitwą i Bożym błogosławieństwem pielgrzymi wyruszyli na kolejny etap swojej drogi.

Pierwszym miejscem na trasie był Zwierzyniec, skąd pątnicy ruszyli w kierunku Gajówki. Tam na pielgrzymów czekał zasłużony odpoczynek oraz ciepły posiłek przygotowany przez życzliwych gospodarzy. Chwila wytchnienia pozwoliła nabrać sił przed dalszą drogą.

Kolejny odcinek prowadził w pełnym, letnim słońcu do Hedwiżyna. Mimo wysokiej temperatury pielgrzymi z radością pokonywali kolejne kilometry, niosąc swoje intencje i świadectwo wiary. Na miejscu czekało na nich niezwykle serdeczne przyjęcie. Mieszkańcy przygotowali obfity poczęstunek – pyszne naleśniki, pierogi oraz wiele domowych słodkości, które były nie tylko smacznym posiłkiem, ale również wyrazem ogromnej życzliwości i gościnności.

Po odpoczynku pielgrzymi przeszli malowniczym leśnym odcinkiem trasy, by późnym popołudniem dotrzeć do Biłgoraja. Tam zakończył się kolejny etap wspólnego wędrowania, pełnego modlitwy, śpiewu i wzajemnego wsparcia.

Popołudniu do Grupy św. Józefa dołączyła ekipa Katolickiego Radia Zamość. W Majdanie Starym uczestniczyliśmy w Apelu Pielgrzymkowym, który zgromadził pielgrzymów na wspólnej modlitwie i zawierzeniu Matce Bożej kolejnego dnia wędrówki. Był to czas refleksji, dziękczynienia za otrzymane łaski oraz umocnienia przed następnymi etapami pielgrzymiego szlaku.

Każdy dzień pielgrzymki pokazuje, że wspólna droga to nie tylko pokonywanie kolejnych kilometrów, ale przede wszystkim spotkanie z drugim człowiekiem, doświadczenie bezinteresownej dobroci oraz umacnianie wiary we wspólnocie. Dzięki życzliwości mieszkańców miejscowości na trasie pielgrzymi nieustannie doświadczają otwartych serc i prawdziwej gościnności, za co z całego serca dziękują.

Kontakt

Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę
Diecezja Zamojsko-Lubaczowska

Dyrektor pielgrzymki
ks. Karol Stolarczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 

Partnerzy

44pp SPONSORZY