Trzeci dzień pielgrzymowania – w upale, z modlitwą i niezwykłą gościnnością
Trzeci dzień 44. Zamojsko-Lubaczowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę upłynął pod znakiem pięknej pogody, wysokiej temperatury oraz ogromnej życzliwości ludzi, których pielgrzymi spotykali na swojej drodze. Mimo palącego słońca nie zabrakło radości, wspólnego śpiewu i modlitwy, które dodawały sił do dalszego wędrowania.
Dzień rozpoczęliśmy uroczystą Eucharystią w Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Mszy Świętej przewodniczył przewodnik Grupy św. Jerzego – ks. Dominik Kapka, a wspólna modlitwa stała się umocnieniem przed kolejnymi kilometrami pielgrzymiego szlaku.
Po zakończonej Eucharystii kolumny pielgrzymów wyruszyły w stronę Huty Krzeszowskiej. Pierwszy odpoczynek miał miejsce przy kościele w Soli, gdzie pątnicy mogli nabrać sił przed dalszą drogą. Chwilę później na boisku czekała na nich niezwykle serdeczna gościnność mieszkańców oraz pań z Koła Gospodyń Wiejskich „Solanki”, które jak co roku przygotowały obfity i pyszny poczęstunek. To piękna tradycja, która od lat pokazuje, jak wielkim sercem mieszkańcy wspierają pielgrzymów zdążających na Jasną Górę.
Po regeneracji i krótkim odpoczynku pielgrzymi ponownie ruszyli na trasę, kierując się do Huty Krzeszowskiej, gdzie zakończyli kolejny etap wspólnego wędrowania.
Równolegle swoją drogę przemierzała również kolumna św. Józefa. Pątnicy wyruszyli z Majdanu Starego do Harasiuk. Po drodze zatrzymali się w Starym Bidaczowie, gdzie mieszkańcy przygotowali dla nich wyjątkowo serdeczne przyjęcie i smaczny posiłek. Takie spotkania są nie tylko okazją do odpoczynku, ale także pięknym świadectwem otwartości i życzliwości lokalnych społeczności wobec pielgrzymów.
Wieczorem Katolickie Radio Zamość towarzyszyło Grupie św. Stanisława – Ziemi Lubaczowskiej podczas Apelu Pielgrzymkowego w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie. Był to czas wspólnej modlitwy, dziękczynienia za miniony dzień oraz zawierzenia kolejnych etapów pielgrzymki Matce Bożej.
Każdy kolejny dzień pielgrzymowania przypomina, że choć upał i zmęczenie bywają wymagające, to wspólna modlitwa, wzajemna pomoc oraz serdeczność spotykanych ludzi sprawiają, że droga na Jasną Górę staje się prawdziwą szkołą wiary, nadziei i braterskiej wspólnoty.
